DOM KAZNODZIEJÓW
< Poprzednie | Następne > |
DOM KAZNODZIEJÓW, ul. Katarzynki 1–3. Wzniesiony na potrzeby kaznodziejów (pastora i diakonów) luterańskiego kościoła św. Katarzyny. Zbudowany w latach 1599–1602, według planów budowniczego miejskiego Antona van Obberghena kosztem 10 164 grzywien i dwóch groszy.
Budynkowi nadano postać trzech tożsamych kamieniczek o jednakowych fasadach i rozkładzie wnętrz. Pierwotnie każda miała osobne schodki do wejścia, które połączono po 1680 w jedno wspólne przedproże z osobnymi dla każdej kamieniczki schodkami wejściowymi. Dodatkowe ścianki, usunięte po 1945, dzieliły je na trzy części. Wejście na każde schodki zaznaczają dwa granitowe słupki. Okna w ścianach przedproża oświetlają znajdujące się pod nim piwnice. Balustradę przedproża obiega u góry metaloplastyczny pas z typową gdańską kratą z tego czasu: wśród geometrycznych ornamentów widnieją złocone płaskie kształty przypominające głowy w kapeluszach.
Kamieniczki mają po trzy kondygnacje, przedzielone podwójnymi profilowanymi gzymsami, oraz poddasze. Fasady są dwuosiowe, wejście na parterze jest w każdej z nich po prawej (zachodniej) stronie. Proste ceglane portale są zamknięte u góry łukiem koszowym z trzema kamiennymi klińcami; dwa skrajne są gładkie, środkowy (zwornik) zdobi nad każdym wejściem płaskorzeźbiona twarz anioła. Fasady kamieniczek pokryte są licowaną cegłą. Począwszy od parteru aż do gzymsu pod szczytem jedyną ozdobą są płytkie wnęki nad oknami, zamknięte łukami koszowymi z trzema gładkimi kamiennymi klińcami. Cała ornamentyka koncentruje się w szczytach, w postaci kamieniarki okuciowej, tzn. naśladującej w kamieniu okucia drewnianych skrzyń. Są to kamienne listwy różnego kształtu, łączące się w geometryczny wzór, powiązany ze szczególnie bogato ukształtowanym obramieniem na bokach (spływach) szczytu. Znajdują się tu esownice, woluty i wystające zakończenia z głowami maszkaronów. Oprawy wylotów rynien wieńczą obeliski. U góry każdy szczyt przechodzi w smukły cokół, przykryty trójkątnym naczółkiem, z osadzoną na blaszanej kuli chorągiewką wiatrową, oznaczoną datą 1600. W poprzek trzech fasad przechodzi wspólny tynkowany pas pod szczytami z napisem złotą majuskułą: DIE AVF DEN HERRN HARREN KRIEGEN NEVE KRAFT DASS SIE AVFFAHEN MIT FLVEGELN WIE ADLER (Którzy wyczekują Pana, nabierają nowej siły, tak że się wzbijają na skrzydłach jak orły (cytat z księgi Izajasza, rozdz. 40, wers 31)).
Wnętrze każdej z trzech kamieniczek miało rozkład typowy dla tego czasu. Przez drzwi w portalu wchodziło się do wysokiej sieni, oświetlonej wysokim oknem obok wejścia i mniejszym świetlikiem powyżej niego. Na wprost droga prowadziła po sześciu stopniach schodów na podest ze stylową balustradą, a z niego przez przeszklone drzwi do pokoju tylnego, mieszczącego gabinet duchownego. Pod nim w suterenie zazwyczaj była kuchnia, do której schodziło się po schodach, dostępnych przez drzwi w przepierzeniu pod prowadzącymi na wyższe piętra schodami przy ścianie po prawej stronie. Przy lewej ścianie sieni była wisząca antresolka, która mogła mieć okno do sieni. Na pierwszym piętrze były dwa pokoje, frontowy (salon) i tylny, tutaj też mogły być dębowe drzwi, sławione jako jedyne malowane w Gdańsku. Malowidło przedstawiało Chrystusa jako Dobrego Pasterza (niosącego na barkach jagnię). Na drugim piętrze mieściły się sypialnie. Łazienka mogła być w skrzydle bocznym, jakie kamieniczki, z wyjątkiem pierwszej (nr 1), posiadały od południa. Skrzydła dochodziły do wspólnej oficyny nad sięgającym tu odgałęzieniem Kanału Raduni.
W środkowej kamieniczce (nr 2) mieszkał pastor, w bocznych (nr 1 i 3) diakoni. W późniejszych latach przybywało lokatorów nie tylko duchownych, mieszkali tu także m.in. nauczyciele z sąsiedniej szkoły św. Katarzyny. Tuż przed 1929 do kamieniczki nr 1 dobudowano od zachodu czwartą, podobnych rozmiarów, o prostych formach, typowych dla swojej epoki. Była ona jednak powiązana raczej z plebanią (pastoratem) przy Podmłyńskiej 10 niż z Domem Kaznodziejów.
Po zniszczeniach z 1945 pozostały z Domu Kaznodziejów tylko obwodowe ściany, ze szczęśliwie zachowaną fasadą frontową. W 1965 ruinę zabezpieczono, m.in. przez zamurowanie okien. W 1967 wpisano obiekt do rejestru zabytków. Do 1970 trwała odbudowa na potrzeby Wojewódzkiej Przychodni Endokrynologicznej, co oznaczało całkowitą zmianę układu wnętrz. Pomieszczenia frontowego i tylnego traktu przedzielono centralnym korytarzem, z głównym wejściem od strony klatki schodowej, w również odbudowanej i przyłączonej do zespołu czwartej kamieniczce. Bocznych skrzydeł ani oficyny nie odbudowano. Przychodnia funkcjonowała tu do 2005.
W 2008 Dom Kaznodziejów wydzierżawili zawiadujący od 1947 kościołem św. Katarzyny karmelici. W 2011 rozpoczęli remont pod planowane Centrum Edukacyjno-Duszpasterskie, którego jednak nie udało się zrealizować. Nie powiódł się również ogłoszony w 2014 plan przebudowy na siedzibę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W 2018 władze miasta Gdańska zamierzały przekazać obiekt „Caritasowi”, inicjatywa upadła wobec wszczęcia przez karmelitów procesu o uznanie ich prawa własności. Mimo odstąpienia przez nich od roszczeń w 2022, do chwili obecnej (2025) obiekt pozostaje bez użytkowania.